III Biegi Górskie Sanok stały się historią, ale po kolei…

Po pierwsze drodzy uczestnicy… dziękuję Wam, że nas odwiedziliście!
21 września ruszyła kolejna, już trzecia, edycja biegów. Zaczęło się od 7 rano startem Biegu Słonnego (najdłuższego spośród trzech). Na starcie stawili się mega mocni zawodnicy, wśród których zameldował się między innymi Paweł Dybek i Krzysztof Wiernusz. To oni nadali tempo biegowi i walczyli zaciekle do samego końca. O godzinie 10 przyszła kolej na start Biegu Orlego, a o 12 -Pierwszej Dychy, która okazała się bardzo szybka (pierwsze miejsce lekko ponad 45 minut!). Tuż po południu rozegrały się biegi dla dzieci.
Do biegów dla dorosłych zgłosiło się ponad 150 osób i drugie tyle zostało zgłoszonych dzieci (do ich konkurencji). Całe zawody umilały niesamowite pokazy, pyszne jadło koła gospodyń wiejskich , piknik rodzinny ze wspólnym pieczeniem kiełbasek, malowanie twarzy oraz oczywiście losowanie nagród dla dzieci i dorosłych. Nie zabrakło również medali dla wszystkich uczestników biegów. I tak oto tego dnia Sanok stał się miastem biegaczy! To wszystko oczywiście w otoczeniu pięknych gór Słonnych, Sanockiego Skansenu i naszej rzeki San.

Sądzę, że impreza została pozytywnie odebrana przez setki osób, które przewinęły się przez „nasze” ręce… Zaraz zaraz, nasze ręce?

Ano tak. Biegi to nie zasługa jednej osoby! Jest to zasługa całego sztabu ludzi! Ludzi, których widzieliście na scenie, w okolicy startu i mety, dziewczyn w biurze zawodów, ale nie tylko. Z pewnością zauważyliście strażaków w lesie i na drogach, wolontariuszy na punktach, dziewczyny grające na gitarach na rozwidleniu biegu Orlego i Słonnego, naszych „Morsów” przygotowujących ognisko oraz pomagających przy pieczeniu kiełbasek, dziewczyny malujące uśmiechnięte buzie naszych dzieci, biegaczy znaczących i czyszczących trasy biegów, grafików wrzucających informacje na fb, Instagrama oraz strony www, fotografów, panie serwujące dania w gospodzie, Pana Artura polewającego kwasu chlebowego, kierowców rozwożących wolontariuszy i jedzenie na punkty odżywcze oraz tych, którzy użyczali własne samochody, nie mówiąc o swoim czasie. To właśnie tym osobom należą się ogromne, ogromne PODZIĘKOWANIA

Nie chciałbym nikogo pominąć, bo było was tak wielu, dlatego serdecznie dziękuję wszystkim zaangażowanym w nasze święto biegowe, a w szczególności członkom Stowarzyszenia #PozytywnieZabieganiSanok
Nie można również zapomnieć o sponsorach, którzy dołożyli starań abyśmy odnieśli sukces:
#BurmistrzMiastaSanoka#TomaszMatuszewski,
#StarostaSanocki#StanisławChęć
#DyrektorBudownictwaLudowegowSanoku#JerzyGinalski
#Poseł#PiotrUruski
#Wisbud#IwonaŁuczycka#SebastianŁuczycki
#LasyPaństwowe#NadleśnictwoBrzozów
#Komp-Serwis24 #JarosławJachimowski
#Manufaktura#Santour#KrystynaGawlewicz#TomaszGawlewicz
#Kreatywnia#PracowniaKreatywności
#AnimatorDoZabawspecjalnych#JulitaFałek
#Urwis–SalaZabaw & #LaLaPizza
#Ubezpieczenia#BolesławaWitkowska
#CentrumSportówEkstremalnych#Sanok
#BESTfotoStudio #KrzysztofMałek
#SDKSanok
#SalonFryzjerskiVIVA
#SokolikiPark
#TyrolkaSanok
#Parkmani – #ParkRozrywkiKrosno
#Estetique – InstytutMedycynyEstetycznejiKosmetologi #Sanok
#Efekt–StudioFryzur #MariolaBłaszczak
#San-Reh #BogdanGromek
#EnergyFitnessClub #MarcinWojdyła
#Prodeco #BeataBach #DawidBach
#EsencjaPiękna
#SalonKosmetycznyATENA
#MuzeumHistorycznewSanoku #WiesławBanach
#SalonFryzur #MonikaHydzik
#VitaminShopSanok
#Poglesz
#Integra
#sewel.pl
#PWSZ Sanok
#WesołeMorsyHipotermiaSanok
#StowarzyszenieEksploracyjno-HistoryczneGalicja
#MaciejKwolek #GwiezdneWojny
#KołoGospodyńWiejskichWujskie
#TagexPolska #RobertKurkarewicz
#m-Ubezpieczenia
#3PodkarpackaBrygadaObronyTerytorialnej
#Niko-Gab #AdamGerlach
#ProDefensione #ProHistoria

Tymczasem już dzisiaj zapraszam do udziału w kolejnej imprezie biegowej – sztafecie 101km w dniu 16.11.2019 (więcej informacji niebawem) oraz na czwartą edycję Biegów Górskich Sanok 
Z biegowym pozdrowieniem
Łukasz Łagożny